Internetowe skandale erotyczne
Filmy erotyczne jeszcze kilka lat temu były domeną wytwórni filmowych i dość prężnie rozwijającej się branży pornograficznej. Dzisiaj jednak, gdy właściwie każdy przeciętny obywatel może nabyć swoją własną kamerę i wcielić się w rolę osoby współtworzącej filmy porno, w sieci internetowej roi się wręcz od amatorskich pornograficznych dzieł całkiem przeciętnych członków społeczeństwa. O ile twórczość taka przechodzi raczej niezauważalnie (oczywiście nie licząc wypadków, gdy na filmy pornograficzne albo zamieszczone przez przysłowiowego Kowalskiego sex anonse czy ogłoszenia towarzyskie nastawione na sex randki natrafi jakaś bardzo pruderyjna osoba z jego otoczenia i zrobi z tego powodu niemałą aferę), to przedostanie się do sieci uwiecznionych miłosnych igraszek osób popularnych lub w jakiś sposób rozpoznawalnych zwykle odbija się szerokim echem. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, iż część gwiazd, a raczej gwiazdek, wykorzystuje seks jako trampolinę do większej popularności. Jednym z najgłośniejszych przykładów ostatnich lat są oczywiście amatorskie filmy pornograficzne w których główną rolę zagrała słynna amerykańska dziedziczka hotelowej fortuny. Mowa o Paris Hilton i jej niemal kultowym dziele "One night in Paris", które nakręciła wraz ze swoim byłym już chłopakiem. Filmik według Hiltonówny dostał się do sieci bez jej wiedzy i zgody, co zaowocowało sądowym procesem i wymuszeniem odszkodowania. Złośliwcy uważają jednak, że Paris sama sprowokowała całą seks-aferę, trudno bowiem zaprzeczyć, że to właśnie na niej zbudowała swą olbrzymią popularność. Jej drogą poszła inna bulwarowa gwiazdka - Kim Kardashian, której nazwisko jest kojarzone z niewątpliwymi cielesnymi walorami ukazanymi w całości w pornograficznym nagraniu dostępnym (oczywiście całkiem przypadkowo) w internecie.